Prof. Henryk Skarżyński o nowoczesnych technologiach medycznych i ich wpływie na codzienną praktykę kliniczną w polskiej służbie zdrowia – debata w Senacie PR

Home / Strona / Prof. Henryk Skarżyński o nowoczesnych technologiach medycznych i ich wpływie na codzienną praktykę kliniczną w polskiej służbie zdrowia – debata w Senacie PR

Prof. Henryk Skarżyński o nowoczesnych technologiach medycznych i ich wpływie na codzienną praktykę kliniczną w polskiej służbie zdrowia – debata w Senacie PR

Prof. Henryk Skarżyński o nowoczesnych technologiach medycznych i ich wpływie na codzienną praktykę kliniczną w polskiej służbie zdrowia – debata w Senacie PR

„Nowoczesne technologie medyczne i ich wpływ na codzienną praktykę kliniczną w polskiej służbie zdrowia” to temat konferencji, która odbyła się w Senacie 7 czerwca 2016 roku z inicjatywy Marszałka Senatu RP Stanisława Karczewskiego oraz prof. Henryk Skarżyńskiego Przewodniczącego Komitetu Nauk Klinicznych PAN, V-ce Przewodniczący Rady Głównej Instytutów Badawczych oraz dyrektora Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. W konferencji tej wzięli udział politycy, wybitni polscy lekarze oraz dziennikarze. Debatę otworzył Waldemar Kraska, Przewodniczący Senackiej Komisji Zdrowia, a jej moderatorami byli: prof. Henryk Skarżyński oraz red. Mariusz Gujski.

Celem tej debaty jest zaprezentowanie wybranych, innowacyjnych osiągnięć polskiej nauki i medycyny oraz ich wpływu na praktykę kliniczną – mówił Marszałek Stanisław Karczewski. – Poprzez tę dyskusję pragniemy zastanowić się, w jakim stopniu udało się – lub też nie – poprzez osiągnięcia naukowców, zespołów czy wyspecjalizowanych jednostek wpłynąć na poziom usług medycznych. (..) Postęp w medycynie, także u nas, jest ogromny. Państwo – zwrócił się do uczestników konferencji Pan Marszałek Stanisław Karczewski – jesteście liderami w tym medycznym i technologicznym wyścigu. Wspominając o nim, myślę jednak przede wszystkim o pacjencie, bo to właśnie naszym pacjentom dedykuje się najnowocześniejsze rozwiązania – dodał Marszałek Karczewski.

Dziękuję wszystkim tym, którzy przyjęli zaproszenie i chcą podzielić się swoimi doświadczeniami z innymi – mówił prof. Skarżyński witając zgormadzonych prelegentów, przedstawicieli mediów i gości. – Formuła spotkań nie jest nowa, ponieważ Komitet Nauk Klinicznych PAN organizował już podobne debaty z udziałem mediami. To doskonały sposób, aby promować w społeczeństwie osiągniecia polskiej nauki – dodał prof. Skarżyński. Podczas konferencji, nawiązując do 25. rocznicy rozpoczęcia programu leczenia głuchoty w Polsce oraz 20. rocznicy powstania Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu, wygłosił on wykład „Leczenie częściowej głuchoty – polska szkoła w nauce światowej.  Poniżej przedstawiamy jego obszerne streszczenie.

Leczenie całkowitej głuchoty, wrodzonej lub nabytej przy pomocy implantu ślimakowego jest jedyną szansą na powrót pacjenta do świata dźwięku w każdym wieku. Od ponad 40 lat tą metodą leczenia objęto ok 200 tysięcy osób na świecie. Zastosowanie implantów ślimakowych w leczeniu klasycznej częściowej głuchoty to okres niecałych ostatnich 15 lat. Ta metoda leczenia, w takim znaczeniu została zapoczątkowana w medycynie światowej przez prof. Henryka Skarżyńskiego w 2002 roku. Ten przełom poprzedziły prace, jakie w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu (IFPS) prowadzono od 1997 roku. Były one związane z zachowaniem najmniejszych resztek słuchu, które mogą być uzupełnione „nowym słuchem” uzyskanym za pośrednictwem wszczepionego implantu ślimakowego. Opracowanie takiej koncepcji terapii oraz metody chirurgicznej było wielkim wyzwaniem dla otochirurgów, a także lekarzy innych specjalności, inżynierów klinicznych oraz specjalistów zajmujących się rehabilitacją.  Zachowanie resztkowego początkowo, a od 2002 r dobrego w zakresie niskich częstotliwości słuchu pozwalało pacjentowi przed wszczepieniem implantu na rozumienie mowy w granicach 5 -16 proc. Uzupełnienie tego słuchu stymulacją elektryczną pozwala na pełne rozumienie mowy i swobodę komunikacji z otoczeniem. To przełomowe podejście w nauce i medycynie oznacza, że możliwa jest stymulacja elektryczna w obrębie częściowo sprawnego ucha wewnętrznego, co nie jest w pełni zgodne z teorią fali wędrującej, za którą prof. G. von Bekesy, otrzymał w 1961 r. nagrodę Nobla.

Od 13 lat w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu wykonuje się dziennie najwięcej w świecie operacji poprawiających słuch.

Kryteria szkoły we współczesnej nauce są ogólnie znane. Musi być lider lub grupa liderów, którzy legitymują się udokumentowanym wysokim dorobkiem naukowym i klinicznym, konieczny jest wielospecjalistyczny zespół współpracowników, wskazana jest też obecność możliwie licznej grupy międzynarodowych ekspertów i partnerów, reprezentujących czołowe ośrodki naukowe świata. Efektem pracy liderów, współpracowników i partnerów powinna być znacząca, najlepiej największa liczba oryginalnych publikacji i prezentacji na najważniejszych kontynentalnych i światowych kongresach naukowych w danym obszarze nauki i medycyny. Istotnym osiągnięciem, potwierdzającym wyniki i znaczenie „szkoły” jest duży, najlepiej największy materiał kliniczny poparty wieloletnimi obserwacjami. Bardzo ważnym wskaźnikiem, potwierdzającym istnienie i znaczenie dorobku szkoły są także dowody uznania, wyróżnienia, imienne cytowania i opinie w danym obszarze nauki. Leczenie częściowej głuchoty – jako polska szkoła w nauce światowej, spełnia wszystkie wymienione powyżej uwarunkowania.

Zapoczątkowany w 1997 roku przez Skarżyńskiego program łączenia słuchu uzyskanego na drodze akustycznej ze słuchem uzyskanym po wszczepieniu implantu na drodze elektrycznej skupił w IFPS grupę ponad 50 specjalistów: lekarzy inżynierów klinicznych, psychologów, pedagogów, logopedów i techników. Mają oni naukowy, kliniczny, dydaktyczny i organizacyjny wkład w powstanie dorobku „szkoły”. Liderzy z IFPS są autorami kilkuset publikacji i prezentacji, w których współpracownikami, partnerami i współautorami jest 52 naukowców z 34 krajów. W latach 2000 – 2016 zespół IFPS (wraz ze swoimi partnerami zagranicznymi lub samodzielnie) przedstawił tylko na kongresach kontynentalnych w otorynolaryngologii oraz audiologii i dziedzinach pokrewnych – 2135 prezentacji.  Równolegle ta sama grupa opublikowała 1564 prac dotyczących wszystkich aspektów związanych z diagnostyką, leczeniem i rehabilitacją częściowej głuchoty. Kolejne opracowania, analizy, kilku i kilkunastoletnie obserwacje dotyczą największej w światowej medycynie grupy 3176 pacjentów z częściową głuchotą.

Mówiąc o „polskiej szkole”, warto zwrócić uwagę na kilka przełomowych działań oraz  dat. W 2000 r na kongresach europejskich w Antwerpii oraz Berlinie prof. Henryk Skarżyński i dr hab. inż. Artur Lorens przedstawili pierwsze doniesienia o wartości zachowanych niefunkcjonalnych resztkach słuchu. Zachowanie tego niewielkiego słuchu po operacji wszczepienia implantu oznacza ważne wsparcie procesu rehabilitacji słuchu i mowy oraz zachowanie niezmienionej struktury ucha wewnętrznego, co w przyszłości pozwala na zastosowanie nowowdorżonych sposobów leczenia.  Jednocześnie zastosowanie na obecnym etapie leczenia częściowej głuchoty z wykorzystaniem implantu ślimakowego pozwala na rozwój słuchu, mowy i opanowanie jednego czy nawet kilku języków. Drugim krokiem milowym, odnoszącym się do klasycznej częściowej głuchoty, było wykonanie przez prof. Henryka Skarżyńskiego w 2002 roku pierwszej w świecie operacji polegającej na wszczepieniu implantu osobie dorosłej.  Przed tym pionierskim zabiegiem pacjentka swobodnie obierała jedynie niskie tony, do 500 Hz. Dla pozostałych jej ucho pozostawało całkowicie głuche. Zachowanie słuchu po operacji w zakresie odbioru niskich dźwięków po dopełnieniu pozostałych poprzez stymulację elektryczną zapoczątkowało dynamiczny rozwój tego kierunku badań oraz praktyki klinicznej. Po 2 latach obserwacji dorosłych pacjentów operowanych w Instytucie prof. Henryk Skarżyński przeprowadził pierwszą w świecie operację wszczepienia implantu u dziecka z częściową głuchotą.  Ponadto w 2009 roku przedstawił pierwszą w świecie prezentację na temat leczenia tego zaburzenia, z kolei w 2010 roku ukazała się publikacja, przedstawiająca koncepcję Skarżyńskiego w odniesieniu do leczenia różnych grup pacjentów z częściową głuchotą. Wiązało się to z uwzględnieniem trzech kryteriów:

a/ zastosowania metody chirurgicznej „6 kroków wg Skarżyńskiego”,

b/ wyboru i zrealizowania dojścia do ucha wewnętrznego przez okienko okrągłe, jako najbardziej fizjologicznej drogi,

c/ wykorzystania różnych systemów elastycznych elektrod, w tym elektrody Cochlear SRA – zaprojektowanej przez Skarżyńskiego [12].

Dalszy rozwój programu leczenia częściowej głuchoty miał miejsce w IFPS. Jednocześnie prof. Skarżyński wraz ze swoim zespołem upowszechniał tę metodę w świecie, prezentując jej założenia na wszystkich najważniejszych światowych i kontynentalnych kongresach naukowych. Prezentacje te były uzupełniane o przeprowadzane przez Skarżyńskiego na żywo operacje pokazowe w Azji, Europie i Ameryce. Równolegle dla potrzeb upowszechniania wiedzy klinicznej i zapewnienia optymalnego treningu szkoleniowego uruchomiono w 2007 roku cykl autorskich (do 2016 r 24 edycji) międzynarodowych warsztatów naukowo-szkoleniowych – Window Approach Workshop. Do 2016 r taki praktyczny trening, badanie pacjentów i obserwacje operacji pokazowych objął grupę ponad 3500 otochirurgów z całego świata. Od roku 2010 podczas corocznych światowych dni teleotochirurgii w ramach Live International Otolaryngology Network odbywają się prezentacje operacji częściowej głuchoty z wykorzystaniem różnych rodzajów elektrod i różnych systemów implantów przeprowadzane przez Skarżyńskiego dla obserwatorów z całego świata. Jednoczasowo takie pokazy są prezentowane na żywo z kilkunastu ośrodków – z Australii, Azji, Europy i obu Ameryk. Gromadzą one od kilku do kilkunastu tysięcy uczestników.

Przedstawienie polskiej szkoły w leczeniu częściowej głuchoty było poprzedzone wielkim wkładem międzynarodowej grupy liderów, którzy zajmowali się wdrażaniem programu leczenia całkowitej głuchoty. Do ścisłej czołówki światowej w tym zakresie należeli: W. House i T. Balkany z USA, Ch. Choaurd z Francji, K. Burian z Austrii, E. Lehnhardt z Niemiec, G. Clark i W. Gibson z Australii.   Większość z tej międzynarodowej grupy liderów uczestniczyła w konferencjach organizowanych przez zespół IFPS w Polsce.

Praktyczne przygotowania do uruchomienia programu leczenia głuchoty w naszym kraju prof. Henryk Skarżyński rozpoczął w 1991 roku przy wsparciu Fundacji Rozwoju Medycyny „Człowiek człowiekowi”. 16 i 17 lipca 1992 roku przeprowadził on pierwszą w Polsce operację leczenia całkowitej głuchoty. Dalszy rozwój programu jej leczenia doprowadził do stopniowego rozszerzania wskazań do leczenia uszkodzeń słuchu przy pomocy implantów ślimakowych. Pozwoliło to położyć podwaliny pod realizację programu częściowej głuchoty. W pierwszym okresie jego realizacji w latach 2002 – 2008 program ten dotyczył łączenia słuchu elektrycznego z zachowanym słuchem naturalnym do poziomu 500Hz. W kolejnych latach dopełnianie elektryczne stosowano do poziomu 750Hz i do 1000Hz. Szczytowym osiągnięciem były pierwsze w świecie publikacje z lat 2014 i 2015, w których Skarżyński i wsp. przedstawili możliwość leczenia częściowej głuchoty przy zachowaniu słuchu naturalnego do 1500 Hz.  W praktyce klinicznej oznacza to możliwość leczenia pacjentów z takim niedosłuchem w każdym wieku. Otwiera też nowe perspektywy terapii słuchu dla osób w wieku senioralnego. Aż ¾  osób po 70. roku życia ma różne zaburzenia słuchu utrudniające codzienną komunikację. W skali światowej dziesiątki milionów osób ma klasyczną częściową głuchotę powyżej 1500 Hz. Nie są to, zatem osoby głuche. W badaniach diagnostycznych przeprowadzonych w ciszy ich rozumienie mowy może osiągać poziom 40 – 60 proc.. Natomiast w wystandaryzowanych warunkach badania słuchu w szumie, a są to warunki najbardziej zbliżone do naturalnych, rozumienie mowy spada do 11 – 22 proc. Powoduje to stopniową izolację, wycofanie, a u coraz większego odsetka pacjentów – głębokie depresje. We współczesnych społeczeństwach grupa ta jest coraz bardziej liczna, co oznacza, że częściową głuchotę już dziś można uznać za problem społeczny.

Na przełomie wieku XX i XXI na problem zachowania niefunkcjonalnych resztek słuchowych, a tym samym zachowania nienaruszonej struktury ucha wewnętrznego zwróciło uwagę kilka zespołów na świecie. Zapoczątkowany przez zespół IFPS trend, a zwłaszcza pierwsze wyniki u dzieci i dorosłych w 2000 r., uzmysłowiły, że nienaruszone ucho wewnętrzne może być wykorzystane w przyszłości do zastosowania przyszłych technologii przywracania i/lub utrzymania dobrego słuchu w każdym wieku.

Do chwili obecnej w różnym zakresie rozwinięto tam programy leczenia częściowej głuchoty przy zachowanym słuchu do 250 i 500 Hz u osób dorosłych. Podejmowane są próby przeprowadzenia podobnych operacji u dzieci. Aktualne wskazania do stymulacji akustycznej i elektrycznej uszkodzonego ucha wewnętrznego zostały ujęte w najnowszej koncepcji Skarżyńskiego i wsp. w 2014 roku. Jej założenia przestawia poniższa rycina.
pdt

Ryc 1. Najnowsza koncepcja wspomagania uszkodzonego słuchu we wskazanych obszarach:

a/ wspomaganie akustycznie za pomocą aparatów słuchowych i implantów ucha środkowego (Acoustic stimulation – AS),

b/ wspomaganie elektryczne dla uzyskania efektywnego słuchu naturalno-elektrycznego ( partial deafness treatment – electro-natural stimulation PDT-ENS),

c/ dopełnienie elektryczne zachowanego słuchu jedynie w zakresie niskich częstotliwości do 500 Hz ( partial deafness treatment – electric complement PDT-EC),

d/ łączona stymulacja elektryczno-akustyczna przy pomocy aparatu słuchowego i implantu ślimakowego ( partial deafness treatment – elektro-acoustic stimulation PDT-EAS),

e/ wyłącznie stymulacja elektryczna z zachowaniem struktury ucha wewnętrznego i niefunkcjonalnych resztek słuchowych ( partial deafness treatment – electric stimulation PDT-ES).

Niezwykle ważnym dla „polskiej szkoły” zadaniem było poszukiwanie wystandaryzowanych metod oceny wyników terapii u ilościowo i jakościowo zróżnicowanych grup pacjentów. Staraniem Skarżyńskiego i zespołu IFPS było zainicjowanie w ramach światowej grupy HeaRring prac, które zaowocowały opracowaniem pierwszej naukowej skali oceny tych wyników.. W ten sposób w 2012 r. została opracowania i opublikowana skala wg Skarżyńskiego i wsp., która pozwala obecnie na archiwizację i porównywanie wyników leczenia operacyjnego u coraz większych grup pacjentów. Prace w kilkudziesięcioosobowej grupie wybitnych naukowców z całego świata znacznie przyczyniły się do utrwalenia pozycji „polskiej szkoły” we współczesnej nauce i medycynie.

Finalnym argumentem, świadczącym o wysokiej pozycji „polskiej szkoły” w międzynarodowym środowisku naukowym są imienne cytowania oraz nagrody i wyróżnienia przyznawane przez gremia naukowe i eksperckie. W 2015 Erixon i wsp. w najwyżej notowanym czasopiśmie w tym obszarze nauki Ear & Hearing r wskazał: „Skarżyński zaproponował pierwszą grupę pacjentów z PDT-EC w oddzieleniu od PDT-EAS” [26].  W 2011 r. Von Ilberg i liczny międzynarodowy zespół współautorów w drugim co do pozycji czasopiśmie Audiology & Neurotology wskazał: „Zespół z Warszawy rozszerzył kryteria kwalifikacji implantując pacjentów ze stromo opadającym audiogramem (PDT-EC)”. Dalej w tym samym artykule podkreślono: „Do tej pory tylko Skarżyński raportował na temat stosowania stymulacji elektryczno-akustycznej u dzieci”. W podsumowaniu podano: „Skarżyński z zespołem przedstawili przekonywujące wyniki stosowania metody leczenia częściowej głuchoty (PDT) u dzieci. Dalej – „Skarżyński zaznaczył, że aby implantować dzieci z PDT należy mieć wcześniejsze doświadczenie w implantowaniu dorosłych z PDT”. Jeszcze dalej dodano: „Opracowana przez Skarżyńskiego technika chirurgiczna pozwala na zachowanie słuchu w 95-100%”. W 2015 r Guimares i wsp. w B.J. Otorhinolaryngology wskazują: „Obecnie najczęściej stosowaną klasyfikacją zachowania słuchu jest zaproponowana przez Skarżyńskiego”.

Należy podkreślić, że efektem „polskiej szkoły” są rosnące możliwości polskich pacjentów w rozwoju słuchu, mowy, nauce języków obcych oraz w rozwoju umiejętności artystycznych – wokalnych i muzycznych. Najlepszym przykładem były ich umiejętności muzyczne zademonstrowane podczas I Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego Ślimakowe Rytmy „Beats of Cochlea”.

Spośród stu kilkudziesięciu różnych wyróżnień i nagród uzyskanych przez prof. Henryka Skarżyńskiego i zespół na arenie krajowej i międzynarodowej w związku z realizacją i upowszechnianiem „polskiej szkoły” na szczególne podkreślenie zasługują trzy. Pierwszą jest „Nagroda XXI wieku” – główne wyróżnienie w światowym konkursie „21st Century Achievement Award Winners” w kategorii opieki zdrowotnej za System Zdalnego Fittingu i Telerehabilitacji w Waszyngtonie w 2010 r w związku z opracowaniem i wdrożeniem opieki telemedycznej u pacjentów z częściową głuchotą. Drugą – Złoty Medal w ogólnoświatowym konkursie Prix Galien – główna nagroda, traktowana jako „Oskar” lub „Nobel” przyznana za utworzenie dla pacjentów po wszczepieniu implantów pierwszej w świecie ”Krajowej Sieci Teleaudiologii”, wręczona w Monte Carlo w 2014 r. Trzecią – przyznanie prof. Henrykowi Skarżyńskiemu, jako jednemu z czterech naukowców ze świata, najwyższego wyróżnienia społeczności międzynarodowej za nadzwyczajny wkład w rozwój nauki i medycyny oraz zapewnienie optymalnych możliwości komunikacji międzyludzkiej współczesnych społeczeństw. Nagroda ta została przyznana prof. Henrykowi Skarżyńskiemu m.in. za przywództwo i inspirowanie społeczności międzynarodowej przez stworzenie cieszącego się światową renomą ośrodka medycznego poświęconego chirurgicznemu leczeniu zaburzeń słuchu, oraz niestrudzone orędownictwo na rzecz osób z zaburzeniami słuchu na całym świecie.

Komentując wystąpienie prof. Henryka Skarżyńskiego red. Jadwiga Kamińska podkreślała: Przeprowadzenie w 2002 roku pierwszej w świecie operacji wszczepienia implantu u pacjenta z częściową głuchotą było bardzo odważnym krokiem. Prof. Skarżyński doskonale zdawał sobie sprawę, że wprowadzenie elektrody do ślimaka burzy w uchu porządek opisany w literaturze naukowej.  Przystępując do tej operacji, Profesor Skarżyński podjął jeszcze jedno ryzyko – zorganizował transmisję tego zabiegu w Internecie, o czym wcześniej poinformował środowisko medyczne i dziennikarzy. Przebieg operacji obserwowało tysiące specjalistów z całego świata.  Operacja była milowym krokiem w otochirurgii, a prof. Skarżyński, który stał się pionierem światowej otochirurgii, dal pacjentom z częściową głuchotą nadzieje na powrót do świata dźwięków i nowe perspektywy w życiu.

Podczas debaty zaproszeni gości wysłuchali 10 referatów oraz komentarzy przedstawicieli mediów. Wygłosili je kolejno:

Prof. dr hab. n. med. Ryszard Piotrowicz:  XXI wiek – czas telemedycyny na przykładzie współczesnych wdrożeń.

Jak stwierdził prof. Piotrowicz, telemedycyna nie jest już gadżetem, ale warunkiem, bez spełniania którego trudno sobie wyobrazić dostosowanie systemu ochrony zdrowia do obecnych realiów społeczno-polityczno-ekonomicznych. Kluczem do powodzenia jest wdrożenie telemedycyny do codziennej praktyki leczniczej. W Polsce wiele ośrodków realizuje procedury telemedyczne, ale tylko w ramach projektów naukowo-badawczych. Przykładem wdrożonych systemów są m.in. pierwsza w świcie Krajowa Sieć Teleaudiologii, telemonitoring domowy przy niewydolności serca, platforma TMC Cardio, teletransmisja EKG z karetek pogotowia do pracowni hemodynamiki, hybrydowa telerehabilitacja kardiologiczna. W opinii prof. Ryszarda Piotrowicza telerehabilitacja kardiologiczna może stać się polskim wkładem w europejskie standardy postępowania z pacjentami z niewydolnością serca.

Referat skomentował red. Henryk Szrubarz: Ludzi starszych mniej sprawnych będzie przybywało, ale lekarzy i pielęgniarek więcej nie będzie.  Medycyna także tańsza nie będzie. Na szczęście, rynek telemedycyny w świecie rozwija się lawinowo – o 12-13 proc. rocznie. W Polsce jesteśmy na początku tej drogi – udział usług telemedycznych na naszym rynku oscyluje wokół 1 proc. Mamy, zatem wiele do nadrobienia, ale zaczynamy to robić.  Światowe prognozy mówią o 30- procentowym zmniejszeniu wydatków na zakup sprzętu szpitalnego na korzyść domowych rozwiązań telemedycznych. To prawdziwa rewolucja w medycynie!.

 Prof. dr hab. n. med. Mirosław Ząbek: Wykorzystanie promieniowania gamma, jako źródła energii terapeutycznej.

Idea leczenia „nożem gamma” polega na wykorzystaniu promieniowania gamma, jako źródła energii terapeutycznej, którą ogniskuje się w obszarze zmienionego chorobowo mózgu. Pojedyncze wiązki promieni gamma, niosące niewielką energię, nie powodują uszkodzenia tkanki, przez którą przechodzą. Skupiając się w jednym, centralnym miejscu prowadzą do zniszczenia nieprawidłowych komórek nowotworowych.   Profesor Ząbek przedstawił zgormadzonym najnowsze wyniki badań zabiegów wykonanych nożem gamma, który za pomocą promieni pozwala usuwać guzy oraz inne zmiany w mózgu, takie jak nerwiaki nerwu przedsionkowo-ślimakowego, neuralgie nerwu trójdzielnego, naczyniaki, a także drżenia wywołane chorobą Parkinsona.

Referat skomentował red. Paweł Kruś: Podzielam zdanie prof. Ząbka, że w Polsce powinna być rozwijana nowoczesna radiochirurgia. Przede wszystkim, dlatego, że stosując konwencjonalne metody radioterapii pacjent musi odbyć około 30 seansów terapeutycznych. Nowoczesna radiochirurgia i radioterapia redukuje tę liczbę do 1 lub 2. Niestety ta dziedzina nie rozwija się w sposób ciągły, ponieważ nie ma stabilnej strategii Ministerstwa Zdrowia. Obowiązujące przepisy prawne także wymagają korzystnej zmiany.

 

 Prof. dr hab. n med. Jan Walewski: .:Immunologia precyzyjna – sukcesy i szanse w onkologii.

Prof. Walewski przedstawił krótki przegląd osiągnięć współczesnej immunoterapii, który wskazuje, iż dzięki wielkim postępom nauki, przede wszystkim genetyki i immunologii oraz osiągnięciom technologicznym, immunoterapia przeciwnowotworowa zbliża się do ideału medycyny precyzyjnej polegającej na stosowaniu czynników terapeutycznych działających wybiórczo na mechanizmy podtrzymujące patologiczne komórki, zamiast na wszystkie komórki organizmu, zdrowe i chore, jak to się dzieje w przypadku konwencjonalnej chemioterapii. Immunoterapia daje obecnie nową szansę chorym na nowotwory, które dotychczas były poza zasięgiem racjonalnego leczenia farmakologicznego, a w przypadku kilku chorób nowotworowych przyczyniła się do znacznego zwiększenia skuteczności leczenia.

Referat skomentował red. Artur Wolski: Ta dziedzin medycyny otwiera nam nowe przestrzenie i obszary, o których do tej pory mogliśmy tylko marzyć. W chorobach, w których walkę o życie przegrywali zarówno pacjenci jak i specjaliści, obecnie – dzięki immunologii precyzyjnej – znaczymy mieć jakieś szanse.

Prof. dr hab. n med. Wojciech Wojakowski: Przezskórne zamkniecie przecieków okołozastawkowych – szansa na uniknięcie dalszych operacji na sercu  

Przecieki okołozastawkowe są jednym z powikłań obserwowanych u chorych po wszczepieniu protezy zastawkowej serca. Przyczyną przecieku może być zakażenie okołozastawkowe, przerwanie ciągłości jednego ze szwów, uszkodzenie tkanki wokół pierścienia albo ograniczenie ruchomości dysku przez skrzeplinę. Preferowaną metodą leczenia tego typu schorzenia jest operacja kardiochirurgiczna. Od kilkunastu lat alternatywą dla postępowania chirurgicznego jest metoda przezskórnego zamykania przecieków. Metoda ta znacznie zwiększa bezpieczeństwo, poprawia skuteczność leczenia, a co za tym idzie znacznie zwiększa rokowania pacjenta. Procedura zamykania przecieków jest kosztowana, ale i tak tańsza niż klasyczna operacja chirurgiczna. Korzystając z środków w ramach programu STRATEGMED powstaje nowe, innowacyjne urządzenie do zamykania przecieków okołozastawkowych.

Komentarz przedstawił red. Ryszard Golański: Prof. Wojakowski jest przedstawicielem kardiologii inwazyjnej, która jest jedną z najbardziej dynamicznie rozwijającej się dziedzin medycyny. Kardiolodzy inwazyjni mają coraz więcej pacjentów, zarówno dzieci jak i dorosłych, a co za tym idzie coraz mniejszy jest odsetek pacjentów trafiających na stół operacyjny chirurga. Przykładem takiej procedury, która jest obecnie standardem w pracowniach, salach hybrydowych i blikach operacyjnych jest przednaczyniowe wszczepienie zastawki aortalnej. Metoda przezskórnego zamykania przecieków jest innowacją w polskiej kardiologii.

Prof. dr hab. n. med. Marka Krawczyka np.: Nadzieje i niebezpieczeństwa przeszczepiania narządów od żywego dawcy.

Prof. Krawczyk przybliżył krótko słuchaczom historię przeszczepiania narządów od żywego dawcy, a także opowiedział o zaletach takiego przeszczepu szczególnie podkreślając, że jest to dodatkowe źródło narządów, operacja może być planowa, a chory ma lepsze wyniki odległe. Prof. Krawczyk szczególną uwagę zwrócił operacjom przeszczepienia fragmentu wątroby od dawcy żywego, pokazując konkretne przykłady pacjentów i ich rodzin. Zachęcając do tego rodzaju rodzinnych przeszczepów, wykazał także, że dawcy żyją znacznie dłużej niż przeciętna populacja.

Komentarz przedstawił red. Zbigniew Wojtasiński: Odnosząc się wyłącznie do wyników Poltransplantu za ubiegły rok, można stwierdzić, że w Polsce wykonuje się niewiele przeszczepów narządów pochodzących od żyjącego dawcy. Na świecie ponad płowa przeszczepów (mam na myśli nerki) to przeszczepy narządów pochodzących od żyjących dawców – w Polsce jest to 5 proc.. Przeszczepy od żyjących dawców w naszym kraju, to przysłowiowa „pięta Achillesa” polskiej transplantologii. Wynika to z obaw wielu transplantologów, chirurgów, że od żywego dawcy nie powinno się pobierać narządów, ponieważ sama operacja jest obarczona wielkim ryzykiem, a dawca jest okaleczany. Niestety rozumując w ten sposób, nie powinnyśmy wykonywać wielu innych operacji. W naszym kraju nadal mamy także nierozwiązany problem altruistycznych dawców niespokrewnionych.

Prof. dr hab. n med. Piotr Radziszewski: O roli biomarkerów w terapii personalizowanej na przykładzie urologii  

Biomarkery to inaczej testy pozwalające na scharakteryzowanie choroby u konkretnego pacjenta. Mogą to być badania obrazowe, czynnościowe czy wreszcie molekularne. Biomarkery można również podzielić na diagnostyczne, prognostyczne, czy wreszcie decydujące o sposobie leczenia. Oczywiście najwięcej nadziei i emocji budzą biomarkery, które pozwalają decydować o sposobie leczenia – wskazując, jaki konkretny lek należy zastosować u pacjenta.   Dzięki zastosowaniu biomarkerów diagnostycznych, charakteryzujących się dużą czułością i specyficznością możemy oszczędzić wielu chorym bardzo inwazyjnego leczenia. Z kolei stosując biomarkery prognostyczne możemy przewidzieć, co wydarzy się z chorym w czasie kilku następnych lat i odpowiednio zaplanować sposób leczenia.

Komentarz przedstawiła red. Małgorzata Wiśniewska: Naszym widzom opowiadamy o chorobach nowotworowych przez pryzmat konkretnych pacjentów. Wielu z nich nie chciałoby przechodzić przez nieprzyjemne procedury medyczne, gdyby nie przeprowadzone wcześniej badania genetyczne. Niestety, badania te są refundowane w bardzo ograniczonym zakresie. Z jednej strony mamy zatem fantastyczne, nowoczesne metody leczenia, a z drugiej – brak środków na refundację badań poprzedzających leczenie. Wielka szkoda.

 

Prof. dr hab. n. med. Wojciech Witkiewicz: O Perspektywach dla robotyki w medycynie  

Profesor przedstawił uczestnikom konferencji najnowsze standardy zastosowania robota chirurgicznego da Vinci w chirurgii ogólnej, onkologicznej, urologii, ginekologii i laryngologii.  Robot składa się z czterech ramion. Każde z nich jest zaopatrzone w narzędzia chirurgiczne. Lekarze, którzy operują przy jego pomocy, mają do dyspozycji dwie konsole, do tego trójwymiarowy obraz w dziesięciokrotnym powiększeniu. W Europie i na świecie roboty wykorzystywane są coraz częściej. W Stanach Zjednoczonych wykonuje się już tysiące operacji przy użyciu robota. Podobnie jak w wielu krajach europejskich, między innymi w Wielkiej Brytanii, Belgii, Danii i Czechach, gdzie chirurgia robotowa refundowana jest w 100 proc. Polscy pacjenci praktycznie w ogóle nie mogą skorzystać z pomocy da Vinci, nawet jeśli chcieliby częściowo opłacić zabieg. Zgodnie z polskim prawem nie można płacić za usługi medyczne w publicznym szpitalu. Dlatego zamiast tysiąca operacji, da Vinci pomógł zoperować jedynie kilkudziesięciu pacjentów. Wszystkie zabiegi odbyły się w ramach badań naukowych. Prof. Witkiewicz podkreślał, iż operowany przy pomocy robota traci dziesięć razy mniej krwi niż podczas klasycznej operacji, odczuwa mniejszy ból po zabiegu, krócej przebywa w szpitalu i szybciej wraca do zdrowia i codziennej aktywności.

Komentarz przedstawił red. Krzysztof Jakubiak: Robotyka rozwija się nie tylko w chirurgii. Roboty są stosowane w rehabilitacji, zajmują się opieką czy różnego rodzaju terapią. Bardzo ciekawe są także doniesienia medyczne na temat zrobotyzowanych pigułek (tzw. IT), które dostarczają lek w wybrane miejsce w organizmie pacjenta. Niedawno pojawiał się także pierwsza zrobotyzowana pielęgniarka.

 Prof. dr hab. n med. Wiesław Nowiński: Nowe kierunki w medycynie cyfrowej: od modeli wirtualnych po systemy wspierające decyzje

Profesor Nowiński, który opracował ponad 30 cyfrowych atlasów mózgu przedstawił idee swojego wynalazku, z którego uczą się i korzystają dziesiątki tysięcy studentów, lekarzy, pielęgniarek. Te najdokładniejsze na świecie komputerowe mapy mózgu służą leczeniu m.in. choroby Parkinsona i udaru mózgu. Atlas ma o wiele lepszą rozdzielczość niż wszelkie inne formy skanowania. Pozwala to na przykład śledzić proces leczenia – podkreślił prof. Nowiński, dodając, że mapy mózgu wykorzystuje się także w przypadku leczenia powikłań udaru.  Atlas pozwoli nam specyfikować obszary, które są już stracone, a które zagrożone. Aktualnie prof. Nowiński ma zamiar także stworzyć nowy atlas z myślą o chorobie Alzheimera.

Prof. Nowiński pragnie zrealizować w naszym kraju projekt zbudowania Polski Innowacyjnej wraz z Polską Doliną Krzemową. Podkreślił, że to „nasze największe wyzwanie XXI wieku „. Plan utworzenia Technopolis, które byłoby zalążkiem Polskiej Doliny Krzemowej, spotkał się z zainteresowaniem wicepremiera Jarosława Gowina.

Komentarz przedstawił red. Paweł Kruś: Idea zbudowania w Warszawie Technopolis jest niezmiernie pragmatyczna, choć może budzić obawy. Najbardziej ryzykowne są dwa pierwsze etapy wdrażania innowacji: zbudowanie prototypu i nakłonienie rynku do współpracy.  Niestety nakłady finansowe na badania i rozwój muszą być ogromne.

Dr hab. n med. Tomasz Łysoń: Endoskopowa eksploracja podstawy czaszki – chirurgia mikroinwazyjna w najbardziej niedostępnych regionach anatomicznych

Endoskopowa eksploracja podstawy czaszki ujawnia swoje zalety przede wszystkim podczas usuwania zmian nowotworowych. Większość z nich (jak oponiaki, gruczolaki) to zmiany o charakterze łagodnym, nienaciekające struktur mózgu i dające się od nich odpreparować.  Zaletą usuwania endoskopowego takich zmian jest (oprócz uniknięcia uciskania mózgu) możliwość wczesnej anemizacji guza dzięki podejściu od strony jego zaopatrzenia w krew. W wypadku innych guzów, np. struniaków okolicy stoku, nawet całkowite usunięcia guza nie gwarantuje braku wznowy, dlatego równie ̋ ich pomniejszenie jest akceptowalnym rezultatem operacji endoskopowej. Chirurgia endoskopowa podstawy czaszki jest nową i nowoczesną technologią medyczną, w bardzo dużym stopniu oparta na zaawansowanej technice, jak też na wysokich umiejętnościach operatora. Analizując doniesienia kliniczne z ostatnich lat, nie sposób dojść do innego wniosku niż ten, że przyszłość neurochirurgii należy do endoskopii i że technika ta za lat kilkanaście stanie się, jeśli nieobowiązująca, to ta pewno wiodącą techniką operacji neurochirurgicznych.

Komentarz przygotowała red. Monika Zalewska: Państwa osiągnięcia są doskonałym przykładem na to, że kiedy spotykają się naukowcy, lekarze, profesorowie, przedsiębiorcy oraz politycy i rozmawiają słuchając siebie z życzliwością i szacunkiem, to można przełamywać ogromne bariery i iść dalej.

Reasumując, uczestnicy konferencji byli zgodni, że polska medycyna jest nowatorska i innowacyjna. Jednak w wielu przypadkach problemem jest brak środków na innowacyjne rozwiązania. „Możemy być dumni z polskiej nauki. Możemy pokazywać nasze osiągnięcia i dzielić się doświadczeniem. Kiedyś polscy lekarze jeździli po naukę do innych krajów, a teraz coraz częściej nasi koledzy z zagranicy przyjeżdżają do Polski zdobywać wiedzę i doświadczenie”, mówił Marszałek Senatu Stanisław Karczewski.